Jak uwierzyć w siebie i zdobyć powodzenie?

Wiele osób ma problem z wiarą w swoje możliwości i poczuciem pewności siebie. Ale można nad tym popracować. I jeśli naprawdę nam na tym zależy – nasza starania będą skuteczne! Co zatem możesz zrobić? Jakie ćwiczenia zastosować?

Przede wszystkim należy zmienić swoje przekonania na swój temat. Zamiast myśleć, że sukcesy i osiągnięcia są dla innych, bo oni są mistrzami, a „ja jestem przeciętniakiem” – pomyśl o tym, że nigdzie na świecie nie ma drugiej takiej osoby jak Ty. Nikt nie ma takiego gustu, jak Ty, ani nikt nie ma takich zdolności, jak Ty. Nikt też nie ma takich doświadczeń, jak Twoje, a przecież to one nauczyły Cię mądrości, którą nadal możesz pomnażać.
Pomyśl też o możliwościach rozwoju. Jeśli jakaś dziedzina Twojego życia nie funkcjonuje w sposób zadowalający, zastanów się dlaczego tak jest. Być może zawodzi Twoje planowanie wydatków lub zbyt słabe panowanie nad emocjami. Zatem obserwuj swoje emocje, a to pomoże Ci trzymać je w ryzach. Trzymając emocje na wodzy, łatwiej będzie ruszyć Ci do przodu. A planując lepiej swoje wydatki – łatwiej będzie Ci zapanować nad swoimi finansami.

Nie żałuj czasu na kultywowanie swojego hobby. To właśnie zajmowanie się swoimi zamiłowaniami jest wielką katapultą do rozwoju i samorealizacji – a co za tym idzie – do zwiększenia poczucia pewności siebie i zadowolenia.

Jak uwierzyć w siebie?

Dostrzegaj swoje zalety i wszelkie sukcesy. Przypomnij sobie możliwie jak największą ilość swoich osiągnięć. To nie muszą być jakieś spektakularne zwycięstwa na skalę światową, bo wiadomo, że mało kto takie posiada w swoim dorobku. Jednakże każdy z nas posiada całą masę drobnych zwycięstw – na przykład to, że w danym dniu zdobyliśmy się na pójście na siłownię, czy dłuższy spacer, chociaż czuliśmy się kompletnie zniechęceni do wszelkiego wysiłku fizycznego, albo, że przeprosiliśmy kogoś lub wyjaśniliśmy jakąś sprawę, która wymagała – przynajmniej w naszym przekonaniu – dużej odwagi, albo, że wytrzymaliśmy w sytuacji, która wymagała cierpliwości i hartu ducha lub że pomogliśmy komuś choćby w drobnej sprawie.

Nagradzaj siebie za swoją odwagę, hart ducha, cierpliwość i wszelkie dobro, które uczyniłeś. Tą nagrodą może być zwykłe docenianie siebie. Może być nią również pozwolenie sobie na jakąś przyjemność, bo przecież na nią zasługujesz. Nie musisz być wielkim herosem, by zasługiwać na nagrodę, bądź sukces. Nie musisz być super przystojnym amantem, czy nadzwyczaj zgrabną kobietą, by zasługiwać na czyjąś miłość. Uszanuj samą siebie, czy samego siebie, a szacunek ze strony otoczenia przyjdzie prędzej, niż myślisz.

Zobacz także: Program do księgowości online – czy warto?